
Rodzina Olandrów uosabia współczesny amerykański sen. Jaya – wykształcona córka hinduskiego dyplomaty, oraz Keith – pochodzący z Filadelfii ambitny bankier, poznają się w londyńskim pubie w 1988 roku, a po ślubie zamieszkują w pięknym domu w Kalifornii. Ich związek opiera się na wspólnych wartościach oraz miłości do dwójki dzieci – nieco niepokornej nastolatki Kariny oraz młodszego syna, Prema, który jest w ich domu prawdziwym promykiem słońca. Jednak miłość i dostatek nie są w stanie uchronić ich przed niespodziewaną tragedią, która poważnie narusza niestabilne – jak się okazuje – fundamenty ich życia rodzinnego. Wszystko to, co zdawało się trwałe, w jednej chwili kruszy się. Jaya szuka pocieszenia w duchowości. Keith stawia na wielką karierę. Karina stara się patrzeć wyłącznie przed siebie, marząc, o niezależności. Wszystkim tym rozpaczliwym próbom zmierzenia się z życiem w obliczu tragedii przygląda się Prem – kompletnie bezradny wobec rozpadu niegdyś tak silnych więzi. „Co nam zostało” to portret czterech osób, które starają się zrozumieć, co to znaczy być rodziną, i próbują przejść od bolesnej przeszłości do napawającego nadzieją jutra. Głęboko wzrusza refleksja nad tym, jak usilnie poszukujemy naszego miejsca – w małżeństwie, rodzinie, społeczności, a przede wszystkim w sobie samych [opis wydawcy].
